Grodzisko w Guciowie to jeden z
największych obiektów tego typu na terenie Polski, o powierzchni szacowanej
przez różnych badaczy na 9-20 ha. Na podstawie ceramiki pozyskanej z wałów
datowane jest na X i XI w., jakikolwiek jednak brak wzmianek źródłowych przy tak dużym jego rozmiarze sugerować może bardziej okres plemienny.
Badania
wykopaliskowe, w trakcie których wykopami sondażowymi objęto dwa wały grodziska, w latach 1971-1972 przeprowadziła H. Zoll-Adamikowa
(Zakład Archeologii Małopolski IHKM PAN w Krakowie). W związku z tymi badaniami plan sytuacyjno-wysokościowy
stanowiska wykonał w 1972 r. J. Fellmann. W ramach Archeologicznego Zdjęcia Polski H. Wróbel przeprowadziła w 1983 r. na nim badania powierzchniowe. W końcu lat 90-tych grodzisko badał też H. Maruszczak.
Założenie ulokowano na jednym z wyniesień większej
wysoczyzny górującej nad doliną Wieprza i wsią Guciów. Najbardziej
urwiste zbocza wzgórza opadają ku zachodowi i południowemu zachodowi, dość
strome są też w części północno-zachodniej, gdzie umocnienia w terenie
najlepiej widoczne, i wschodniej, opadającej ku głębokiemu parowowi. Najłagodniejsze
są na północnym wschodzie, na zboczu schodzącym ku wsi oraz na południowym
wschodzie, gdzie wzgórze to łagodnie łączy się z resztą wysoczyzny.
Widok na wzgórze od strony wsi
Grodzisko w centrum oraz jego okolice. Obraz uzyskany w NMT na podkładzie zdjęcia satelitarnego, www.geoportal.gov.pl
Wysoczyzna wraz z położonym na niej grodziskiem
1) od strony doliny Wieprza i wsi Guciów,
2) od północnego zachodu
i 3) zachodu, gdzie zbocze jest najbardziej strome.
Grafiki opracowane w 3D na geoportalu przez autora.
Plan sytuacyjno-wysokościowy grodziska wykonany przez Fellmanna w związku z badaniami archeologicznymi H. Zoll-Adamikowej w 1972 r.: 1 - wał dobrze zachowany; 2 - wał domniemany; 3 - obszar zalesiony; 4 - odkrywki archeologiczne; 5 - oś siatki arowej.
Plan ten nie ukazuje wszystkich zachowanych dotąd partii wałów, także w obrazowanym przezeń obszarze. Nie znalazłem też raczej potwierdzenia dla wału przedstawionego na nim jako VII.
W dociekaniach swych oprę się na
wynikach dotychczasowych lustracji i badań, nie przytaczając jednak tym razem
ich opisów. Przywołam z nich później tylko to, co dla akurat rozważanej kwestii
będzie istotne. Całość lub większość materiałów poświęconych zagadnieniu dostępna
jest w internecie. Nie są to raczej długie opracowania i każdy zainteresowany
może zapoznać się z nimi bezpośrednio. Tak wyrabiać sobie ogląd rzeczy jest
najlepiej. Literaturę, wraz z odnośnikami do publikacji elektronicznych, zestawię na końcu. Do celu zamierzam dotrzeć też przez analizę dawnych map, obrazu
grodziska w numerycznym modelu terenu (NMT) oraz wynikach moich dwu jednodniowych wycieczek z ubiegłej jesieni i zimy, podczas których odwiedziłem większość wyróżniających
się w NMT miejsc. Zajmę się tym z założeniem, że obecne tam
formy terenowe, najprawdopodobniej antropogenicznego charakteru, rzeczywiście są
reliktami wałów rozległego założenia, bez dochodzenia ich możliwego przeznaczenia. Tam, gdzie to możliwe, będę odnosił się do numeracji wałów przeprowadzonej przez H. Zoll-Adamikową, stosując ją również do możliwych przedłużeń linii tych wałów, niewidocznych na planie Fellmanna.
5 zdjęć powyżej przedstawia relikt wału V na północnym zachodzie. Na 3 ostatnich w widocznej w nim wyrwie przeprowadzono wykop podczas badań w latach 70-tych.
Ponżej wały IV, III i II
wał IV
fotka poniżej III i nad nim II
wał V w dole
powyżej wały II, III, IV i V, od góry
Poniżej miejsce styku wałów V, IV, III i II
ujęcie z przeciwnej strony, widoczny wał V i IV i kartka papieru formatu A4
tu także III
Zdj. powyżej - najtrudniej dostępny stok zachodni
Ten sam stok od dołu
Zbocze wzniesienia na południowym zachodzie (zdj. powyżej i poniżej). Jak widać, od reszty wysoczyzny oddziela je tu głęboki parów.
Zacznijmy od dostępnych zdjęć
kartograficznych, pamiętając przy tym, że na ogół im starsze, tym dalsze są od
doskonałości, zwłaszcza gdy chodzi o odległość. Precyzję porównywalną do
dzisiejszej osiągnięto dopiero w drugiej połowie XIX wieku, wcześniej rozbieżności
w stosunkach między mapą i terenem mogły sięgać kilku kilometrów i więcej.
Mapa Galicji i Lodomerii, zwana
też mapą Miege’a lub józefińską, z lat 1779 - 83, sporządzona w skali 1:28 000,
wydaje się ukazywać obszar grodziska w przeważającej mierze zalesionym. Myślę tak
uważając, że przybliżoną jego lokalizację da się wskazać poprzez wzajemne
odniesienie wyznaczonych na niej dróg, skupisk zabudowań Bondyrza i parowów do
tych samych na Mapie Kwatermistrzostwa z r. 1843 – 1:126 000 (ukazującej stan z
lat jeszcze wcześniejszych tj. 1822 – 39), na której dużo lepiej zaznaczono rzeźbę
terenu, w dużo większym stopniu dającą się odnieść do tej z obecnych map i
obrazu okolicy w NMT. To zestawienie ze sobą układów przestrzennych z trzech
okresów zdaje się sugerować, że zabudowania Grellów „północnych” na mapie
Miege’a stały najprawdopodobniej w kotlince powyżej interesującego nas wzgórza,
„południowych” - gdzieś na płaskim szczycie sąsiedniego wzniesienia, leżącego
na południe od niego. Grodzisko zaś
winno się znajdować pomiędzy zabudowaniami Grellów „północnych” i „południowych”.
Możliwe, że dookreśla to długi, rozwidlony parów, wcinający się między owe
wzgórza. Obszar wylesiony na północy i południu mógł dość blisko pod nie
podchodzić (na wzgórzu powyżej Grellów widać jeszcze jakiś mały budynek),
niemal się stykać, miejscami być może jego obręb przekraczając. Na mapie
Kwatermistrzostwa lasu nie widać już na centralnym jego członie – majdanie oraz
na większości zbocza opadającego ku wsi Guciów. Nie widać też już zabudowań
Grellów.
Mapa Miega, źródło: https://mapire.eu
Ta sama mapa z zaznaczeniem:
a) barwą pomarańczową istotnego układu dróg (linia celowo pociągnięta obok) oraz skupisk zabudowy,
b) barwą czerwoną - parowów,
c) żółtymi strzałkami - zabudowań Grell'ów
i d) prawdopodobnej lokalizacji majdanu grodziska, która wynika z porównania z Mapą Kwatermistrzostwa.
a) barwą pomarańczową istotnego układu dróg (linia celowo pociągnięta obok) oraz skupisk zabudowy,
b) barwą czerwoną - parowów,
c) żółtymi strzałkami - zabudowań Grell'ów
i d) prawdopodobnej lokalizacji majdanu grodziska, która wynika z porównania z Mapą Kwatermistrzostwa.
Mapa Kwatermistrzostwa.
Przybliżona lokalizacja siedzib Grell'ów - koła zielone. Koło niebieskie to prawdopodobna lokalizacja części centralnej grodziska. Źródło: http://igrek.amzp.pl/
Współczesna mapa topograficzna i nałożony na nią obraz NMT (lidar) wraz z odniesieniem do wskazań wybranych lokalizacji na mapach poprzednich. Obraz ze strony www.geoportal.gov.pl, zaznaczenia autora.
I te same obiekty w 3D, opracowanym przez autora na obrazie uzyskanym w geoportalu. Tym razem od północnego zachodu.
Linia czerwona - przybliżony obrys całego grodziska,
pomarańczowa - majdanu, żółta - przybliżona lokalizacja zabudowań Grell'ów
i zielona - domniemany gródek broniący źródeł wedle Maruszczaka
pomarańczowa - majdanu, żółta - przybliżona lokalizacja zabudowań Grell'ów
i zielona - domniemany gródek broniący źródeł wedle Maruszczaka
Na rosyjskich trójwiorstówkach,
opartych na Mapie Kwatermistrzostwa, w tej samej zresztą skali, które odnoszą
się do roku ok. 1870 (widziałem 3 wydania, różniące się układem dróg i pewnymi
detalami), wzgórze jest w większości odlesione, choć nie mam całkowitej pewności
co do części centralnej (porównanie z późniejszymi mapami co do rozmiaru
wylesionej powierzchni). Podobnie rzecz przedstawia się na austriackiej
Spezialkarte (tu z lat 1909 i 1911), opracowanych pomiędzy r. 1873 i 1890,
których podobieństwo do rosyjskich jest uderzające. Znów ta różnica lat pomiędzy
datą wydania mapy i okresem, który przedstawia. Warto na to zwracać uwagę.
Новая Топографическая Карта Западной
России w skali 1:84 000 (dwuwiorstówka) z 1915, oparta na półwiorstówce z lat
1880-1910 (większość zdjęto w l. 1887 – 1903), ukazuje nam już inny obraz. Las
porasta zachodnią i północno – zachodnią część wzgórza, zakrywając sobą
najlepiej dotąd zachowaną partię wałów. Widać też zarośnięty parów pomiędzy
wzgórzem, na którym wznosi się grodzisko i sąsiednim, na południowym wschodzie.
Majdan oraz wschodnie zbocze opadające ku wsi są gołe. Po raz pierwszy ukazane
są wały. Widoczny jest wschodni i południowy odcinek wału przylegającego do
majdanu oraz krótkie wały na północy i południu. Ostatni zaznaczony jest wyraźniejszą,
jakby podwójną sygnaturą, co może sugerować jego większy rozmiar, przynajmniej
szerokość. Dalej widać kolejne 2 wały na wschodzie, o podobnej długości,
wspinające się na wzgórze od wspomnianego parowu pomiędzy wzgórzami. Pierwszy z
nich skręca przed końcem dość ostro na zachód. Styka się niemal z prawą odnogą
widlastego parowu na północy. Skręt drugiego jest mniejszy, choć również wyraźny.
Możliwe, że między nimi zaznaczony jest wąwóz. Na północnym wschodzie, najbliżej
wsi, znajduje się najdłuższy z wałów podzielony przecinającym go w dolnej
partii wąwozem. Zarówno na północy, jak na wschodzie zdaje się on rozciągać
niemal do podstawy wzgórza.
i Spezialkarte, to samo źródło.
I kolejna mapa, Karte des
Westlichen Russlands w skali 1:100 000 z 1914 (tu wydanie z 1915). Opracowano ją
na podstawie dwuwiorstówki omówionej powyżej. Treści ponoć nie sprawdzano w
terenie, jednak jakieś poprawki nanoszono w latach 1915 – 1917. Obrazuje
podobny okres, w przybliżeniu końcówkę XIX, początek XX wieku. Jeszcze mocniej
podkreśla wielkość skrajnego wału na południu, ponadto nieco inaczej ukazuje 3
wały wschodnie. Dwa pierwsze zdają się schodzić głębiej
ku dnu parowu. Drugi z nich ma bardziej łukowaty przebieg, a jego północny
kraniec znajduje się dużo bliżej pierwszego niż na mapie rosyjskiej. Trzeci,
najbliższy wsi, jest wyraźnie krótszy, nie sięga tak daleko na północy i skręca
ostrym łukiem w wąwóz, który dzielił go na dwie nierówne części na
dwuwiorstówce. Co więcej, ten krótszy, południowo-wschodni jego odcinek
zaznaczony na dwuwiorstówce, znika na niemieckiej. Pojawia się natomiast jakby
jego kontynuacja, mniej więcej od krańca widocznego na tamtej. Skręca zaraz
ostrym łukiem i biegnąc przy podstawie wzgórza (niemal równolegle do wąwozu, w
który „wszedł” jego dłuższy, bardziej północny odcinek) wchodzi w rozwidlający
się parów pomiędzy wzgórzami.
Pytanie, skąd te dość znaczne różnice
na mapach? Zwykłe przekopiowanie raczej nie dałoby takiego rezultatu. Czy zatem odzwierciedlają one rozbieżność oglądu rosyjskich i niemieckich
kartografów lub zmiany, które zaszły, albo jedno i drugie? Można sobie wyobrazić
sytuację, że ten krótszy odcinek wału z mapy rosyjskiej został w tym czasie
znacząco zniwelowany, a ten z mapy niemieckiej uwidocznił się w terenie wyraźniej
po wycięciu zarośli, które zaznaczone są tam na dwuwiorstówce, niewidoczne zaś
na drugiej. Trudno tu jednak o jakąkolwiek pewność.
Na obu mapach na północny zachód
od grodziska widoczne są dwa koryta okresowego strumienia wypływającego z wysięków,
źródeł, o których pisał H. Maruszczak. Pomiędzy nimi znajdowała się
najprawdopodobniej jedna z osad. W pobliżu prawdopodobnie żyli też Grell’e.
Odchodząc nieco od tematu,
wspomnieć można o jeszcze jednej mapie, austriackiej Spezialkarte.. z roku 1917.
Ze względu na to, że oparto ja na poprzedniej niemieckiej (adnotacja na dole
arkusza: Vergrößerung der deutschen Karte 1: 100 00 vom Jahre 1914), jest w nią
zasadzie identyczna. Kiedy się jej przyjrzeć, można zauważyć, że warstwa
poziomicowa, przedstawiona barwą brązową, rozsunęła się z charakterystyką
topograficzną, oddaną czernią. Jest to dobrze widoczne właśnie w obszarze
majdanu grodziska. Błąd w druku Austriaków? Niekoniecznie. Nie miałem co prawda
wglądu w wymienione powyżej wydanie mapy niemieckiej z roku 1914, ale to samo,
co na austriackiej, zachodzi na jej wydaniu z 1917.
Oczywisty kłopot z mapami w
mniejszej skali polega na tym, że ich obraz w stosunku do rzeczywistości ulega
dalece bardziej idącemu uproszczeniu niż na tych w większej, dokładniejszych.
Do tych, a właściwie do tej, przejdę teraz. To mapa w skali 1:25 000, dostępna
w mapsterze jako West. Osteuropa - Niemieckie mapy zaboru rosyjskiego. Wydanie
z 1915. Powstała na podstawie rosyjskich ćwierć-, jedno- i dwuwiorstówki. Bliźniaczo
podobna lub raczej identyczna z nią jest Mapa Szczegółowa Polski WIG z roku
1933, którą sporządzano właśnie na podstawie map państw zaborczych w skali 1:21
000, 1:25 000 i 1:42 000, sprawdzanych bezpośrednio w plenerze pod kątem dokładnego
pokrycia terenu. Na obu arkuszach widać, że źródłem była mapa rosyjska. Świadczą
o tym rosyjskie nazwy i jednostki wysokości – sążnie (2,13 m). Na polskiej
pojawia się dodatkowo informacja o tym, że to zdjęcie z roku 1892.
Obie opisane powyżej mapy, niemiecka i polska. Kropkami czerwonymi oznaczyłem linie wałów, żółtymi - możliwe linie wałów widoczne także na mapach prezentowanych wcześniej. Źródło: http://igrek.amzp.pl/
Powyżej przybliżony układ parowów i wąwozów z mapy 1:25 000, naniesiony na obecną rzeźbę terenu (LIDAR). Powstał poprzez wzajemne odniesienie ich układów z obu obrazów i odszukanie najbardziej prawdopodobnych, zbliżonych odpowiedników, przeprowadzonym w oparciu o zachowanie proporcji odległości między nimi. Widać wyraźnie jak uproszczona została rzeźba, bo pewnie znacząca część z tych niezaznaczonych na mapie, a widocznych dziś, istniała już wtedy. Kartograf (-owie) naniósł zatem te, które uznał za najbardziej charakterystyczne, wyraziste. Zaznaczenie wszystkich szczegółów rzeźby terenu czyniłoby mapę słabo czytelną. Musiał wiele pominąć, ale kiedy już wybrał, powinien i pewnie się starał zachować odpowiednie odległości pomiędzy nimi.
Jakość obu dostępnych arkuszy nie
jest zbyt dobra (może pod pewnym względem czytelniejszy jest niem.) i dużo bym
dał, by móc ujrzeć jakiś ostrzejszy, nie tak rozmazany egzemplarz. Mimo to
ukazują one dodatkowe szczegóły, na poprzednich mapach niezbyt wyraźne lub
nieobecne. Więcej na nich przede wszystkim detali topograficznych, umożliwiających
ustalenie pewnych dokładniejszych wzajemnych odniesień, o czym było już wyżej i będzie znów nieco dalej.
Tymczasem sprawdźmy, co przedstawiają.
Dwa pierwsze wały najbliższe
majdanowi wyglądają podobnie jak wcześniej. Możliwe, że pierwszy ma mniej wyraźną
kontynuację na zachodzie. Obejmuje majdan od południa najpierw ku północnemu
zachodowi, a potem na „lekki” północny wschód. Ostra
mapa mogłaby dać pewność, której tutaj brak, jednak tam też widoczna może być
„słabsza/mniejsza” sygnatura, której użyto dla zaznaczenia innych ciągów
umocnień. Skrajny wał na południu znów naniesiony jest jako mocno wydłużony
owal, co sugerować może jego większy rozmiar. Pierwszy z wałów wschodnich, spoza tych zaznaczonych na planie Fellmanna (zatem 3.
po tych dwu przymajdanowych) w swym odcinku północnym znów zaczyna się mniej więcej
na linii południka skraju prawej odnogi widlastego parowu znajdującego się na
północny zachód od niego i jednocześnie ok. połowy odległości pomiędzy nim a końcem
lewej odnogi kolejnego widlastego parowu, leżącego bardziej na wschód. Pomiędzy
tym wałem i kolejnym, w przybliżonej linii W-E widać łukowate ich połączenie,
najpewniej wąwóz, który przebiega tamtędy do dziś. Oba schodzą na jakąś połowę
odległości pomiędzy nim i dnem wielkiego parowu oddzielającego nasze wzniesienie od reszty wysoczyzny.
Mapa niemiecka, wyraźniejsza chyba w ukazaniu pewnego detalu od polskiej, pozwala zadać jeszcze jedno pytanie. W przypadku jej
powiększenia zauważyć można pewien dysonans. Trudno mieć całkowitą pewność czy
widzimy na niej zarys wyłącznie jednego 3-ego (III) wału, tj. czy odcinek, który zdaje się
być jego północnym ramieniem skręcającym ku zachodowi, w rzeczywistości nie
jest krótkim fragmentem kolejnego 4-ego, a może jednym i drugim zarazem? Przy pierwszej z możliwości oba wały biegłyby w tym miejscu blisko siebie.
poniżej obie możliwości:
Kolejny z nich (IV) znów jest bardziej łukowaty
i tylko krótszy jego odcinek wychodzi poza wąwóz przebiegający między nim i
poprzednim (III). Znów też można odnieść wrażenie, że gdyby biegł dalej podobnym łukiem,
zetknąłby się z nim lub przeszedł w pobliżu niego. Za wałem tym (4., IV.) brak na mapie połączenia
z wąwozem przecinającym wał skrajny, najbliższy wsi. Ten zdaje się mieć swój północny
początek nieco powyżej i na prawo od kolejnego, długiego, łukowatego parowu. Na
wschód od niego widać kolejne dwie wklęsłości terenu. Ze względu na rozmycie mapy
trudno to orzec z pewnością, ale możliwym jest, iż wał ten zakręca na południowy
zachód i biegnie krótkim odcinkiem przylegle do wąwozu, którym dziś biegnie
droga ze wsi ku polom na majdanie. W związku z tym, że nie widać żadnej linii
oznaczającej drogę łączącą wschodnie wały, jak też oba wąwozy, drogi takiej
jeszcze wtedy mogło nie być. Możliwe też, że wał ten oznaczony jest słabszą
linią na krótkim odcinku, jak na Karte des Westlichen Russlands, dalej na
wschodzie jako ostry łuk z jednym ramieniem skierowanym ku jego północno-wschodniej
części i drugim – ku najprawdopodobniej zalesionemu już wielkiemu parowowi pomiędzy
wzgórzami. Zarośnięta – tak mi się zdaje – może być też zachodnia i północna-zachodnia
partia założenia, a mniej wyraziste, gęste sygnatury wskazywać mogą, że las
jest rzadszy lub młodszy – co może oznaczać, że nie pojawił się tam dawno. Tyle
może tymczasem wystarczy.
Czas na zabieg podobny do
zastosowanego w celu wskazania położenia grodziska na mapie Miege’a. Skorzystam
z ostatniej mapy, wskazań LIDAR-u i zdjęć, odnosząc je wzajem do siebie. Na
początku wskażę wyraźniejsze detale terenowe (oznaczyłem je numerami), które zwróciły moją uwagę w NMT,
obrazując je dodatkowo – przynajmniej te najbardziej widoczne – zdjęciami.
Oznaczenie punktowe bardziej intrygujących miejsc w NMT, dostępnym na www.geoportal.gov.pl.
I zbliżenie północnej partii poniżej:
I zbliżenie północnej partii poniżej:
Wyraźne wypiętrzenie terenu,
przypominające terasę, widoczne w pkt 1. może być pozostałością po skrajnym, północno-wschodnim wale zewnętrznym. Widać go
na załączonych powyżej mapach. Nie ma go na planie grodziska sporządzanym w r. 1972 przez Fellmanna, jednak wspomina o nim Zoll Adamikowa w Wynikach wstępnych badań wczesnośredniowiecznego zespołu w Guciowie: „Ponadto według
opinii miejscowej ludności, jeszcze jeden ciąg obwałowań (zwany wałem
pierwszym) opasywał podnóża wzniesienia „Monastyr” na styku stromych stoków i
terasy nadzalewowej od strony dzisiejszej wsi. Być może jego śladem jest rysująca
się miejscami w terenie niewielka skarpa oraz powtarzająca się wzdłuż tej linii
granica poszczególnych działek uprawnych”. W tamtym okresie przeważająca część
wzgórza, poza zalesionymi urwistymi stokami oraz niewielką partią na północnym
zachodzie i północy, porośniętą niskopiennym lasem mieszanym, była objęta
uprawami, tak więc ciąg ten mógł być widoczny jeszcze lepiej. Obecny kataster
ukazuje długie działki biegnące od wsi do krańców wzgórza w linii NE – SW (w
NMT zgodne z wyznaczającymi je wyraźnymi miedzami) nie wykazują na ogół podziału
na mniejsze części, jednak w terenie i NMT taki podział w pewnych obszarach
widać, m.in. tam, gdzie opisała to Zoll Adamikowa. Areały pól przedzielone są w
kilu miejscach wyraźnymi uskokami z dającymi się wskazać możliwymi reliktowymi
odcinkami dawnego wału. Co warte podkreślenia pokrywają się one z jego linią
zaznaczoną na mapach, a jego zachodnio-północna część zaczyna się, zarówno na
nich, zwłaszcza tych w skali 1:25 000, jak i w terenie, w pobliżu krańca długiego
parowu. Nie są to raczej miedze na krańcach pól, gdyż te w innych miejscach są
zdecydowanie mniej okazałe, wyraźne niż możliwe relikty wałów w pkt. 1, 20 i
21. Wał ten, jak na mapach, docierał pewnie do głębokiego wąwozu, którym
biegnie dziś droga ku polom na majdanie. Możliwe też, że go przekraczał, tak
jak wał V, o czym dalej.
Powyżej 3 zdjęcia możliwego reliktu wału 6. w punkcie 1. Poniżej 5 zdjęć z pkt 20.
za krawędzią biegnie wąwóz
i 3 z pkt. 21 z widocznym mrowiskiem, poniżej
Pkt 2.
to najprawdopodobniej nawarstwienie ziemi na krańcu pola nad jedną z odnóg
parowu (możliwy wynik orki?), choć trudno tu o całkowitą pewność. Wału nie
ukazywały w tym miejscu żadne mapy, brak też o takim wzmianek w badaniach. Ponadto
Numerem 3. oznaczyłem regularny długi,
ok. 145 – metrowy, garb terenowy odchodzący od wschodniego (za parowem) przedłużenia
wału V Zoll Adamikowej. Znajduje się on
w obrębie dwu działek i przechodzi na skos, ku północnemu zachodowi, przez
miedzę pomiędzy nimi. Jego linia przecięta jest w kilku miejscach najprawdopodobniej na skutek erozji. Zarówno w NMT, jak i w terenie dobrze widoczny jest jego
zewnętrzny stok oraz miejscami mniejsze, ale również wyraźne zbocze wewnętrzne.
Swoją formą przypomina wały północno-zachodnie. Znów jest on wyraźniejszy niż
miedze, nie pokrywa się z obecnymi podziałami katastralnymi i gdyby jego linię
pociągnąć dalej, dobiegłby on pewnie do punktu 1. Jako najbardziej
prawdopodobne wydaje mi się uznać go za niewymieniany dotąd odcinek wału zewnętrznego,
opisanego powyżej, odbiegający od wału V (wg numeracji H. Z. - A.) w punkcie 4. Możliwe zresztą, że autor (-rzy) mapy w skali 1:25 000 zaznaczyli również przebieg tego odcinka (jego skośnie biegnąca linia łączy niemal dwa sąsiednie parowy) - byłby on zatem dostrzegalny, wyraźnie rzucający się w oczy już wtedy.
Nie mniej prawdopodobnym wydaje
się, że wał V miał od tego miejsca też swoje dalsze przedłużenie w linii niemal
W-E, a wyraźniejszymi reliktami po nim może być skarpa podobna do tej
wymienianej przez H. Z. - A., jak również
„powtarzająca się wzdłuż tej linii granica poszczególnych działek uprawnych”, a
zwłaszcza wyraźniejsze wielce możliwe pozostałości po wale w pkt. 16, 17, 18 i
19. Leżą w jednej, wyraźnie widocznej w NMT, linii, początkowo na osi W-E, a od
wąwozu N-S. Wał ten przedstawia się najokazalej w pkt. 17. Trudno go uznać za
miedzę czy inny podział pól, gdyż jest on na to zbyt wysoki. W miejscu tym
zachował się pewnie najlepiej, gdyż leży na południowo-zachodniej krawędzi
pola, na styku z drugim, nad stromym wąwozem, gdzie próby deniwelacji nie miałyby
sensu i byłyby najzwyczajniej niebezpieczne. Podobnie w punkcie 19, gdzie
jednak znajduje się on między odnogami innego wąwozu, z dość stromym zboczem za
nim, bez śladu miedzy, w związku z tym pewnie nie uprawianym. Ten przerywany odcinek wału zdaje się potwierdzać, że obszar grodziska był większy niż 9 ha.
Czerwone kropki to wał V i odchodzący od niego niewzmiankowany dotąd prawdopodobny odcinek wału VI, pomarańczowe - kontynuacja wału V.
Zielonym owalem oznaczyłem możliwy wyraźniejszy relikt ostatniego w pkt. 16.
Wał zaznaczony jako VI powinien być oznaczony jako 6., bo nie pojawia się na Planie Fellmanna. Zoll_Adamikowa oznaczyła tak zupełnie inny, na południu (nie chce mi się już poprawiać).
Poniżej zdjęcia ukazujące ten odcinek wału, zaczynając od wschodu.
Wał biegł prawdopodobnie po linii krawędzi.
Na zdjęciu powyżej widać jego skrajny, wschodni odcinek.
Powyżej i poniżej widać wyraźne obniżenie terenu przed wałem.
I znów zdjęcia z przedwala
Zdjęcia poniżej ukazują miejsce zaznaczone jako pkt. 4, gdzie wały 5.(V) i 6. mogły się łączyć/rozchodzić i przedłużenie wału 5. (V) po drugiej stronie parowu.

Poniżej zaś kilka innych ujęć tego samego wału z zimy, poczynając od niżej położonego przedwala.
wał biegnie mniej więcej w połowie wysokości zdjęcia, poniżej widoczny parów, który przecina wał V
Powyżej widoczne przedłużenie wału V, za parowem oraz dalszy odcinek, stanowiący już jednak najprawdopodobniej początek wału 6.
Powyżej wał V widoczny zaraz za parowem (centrum) i dalsza część, która jest zarazem początkiem wału 6., najbliższego wsi (na lewo od centrum fotki).
Przedłużenie wału V po przeciwnej, wschodniej stronie parowu (widok ku zachodowi).
Poniżej rzut na wschód, ku wsi, centrum wał 6.
Możliwy relikt wału 5. (V) w pkt. 16, od str. wsi
i od północy
Zbliżenie w NMT na relikt wału 5. (V) w punktach 17,18,19. Poniżej owe relikty, od pkt 17-ego.
i znów widok na odcinki z pkt. 17 i 18 od północy, z przedwala.
Poniżej zdjęcia z drugiej strony wąwozu.
wał 5. (V), odcinki 18 i 17 wraz z dzielącym je wąwozem, od przedwala

Wał w pkt 17 i 18 z przecinającym te odcinki wąwozem.
Powyżej korona wału w pkt 17 i przestrzeń przed odcinkiem nr 17 i 18. Poniżej relikt w pkt 17 od północy.
i znów widok na odcinki z pkt. 17 i 18 od północy, z przedwala.
Poniżej zdjęcia z drugiej strony wąwozu.
wał 5. (V) w punkcie 18
i w pkt. 19
wąwóz dzielący wał pomiędzy pkt. 17 i 18
wał w pkt. 19 z nieco innej perspektywy i biegnąca za nim droga, która przecina odcinki 18 i 19
przedwale odcinka 18 po prawej i ta sama droga od dołu
wał 5. (V), odcinki 18 i 17 wraz z dzielącym je wąwozem, od przedwala
powyżej droga i za nią odcinek w pkt. 18, poniżej odcinek w pkt. 19
ponad drogą odcinek w pkt. 18
odcinek w pkt 19 od przedwala
korona wału w pkt. 19, ponad nią widoczna droga i przekrój wału w pkt. 18
widok w przeciwnym kierunku
odcinki 19 i 18, widoczny za pierwszym, przedwale
przedwale, pkt 18.
Miejsce wskazane jako punkt 5 można
by określić nowożytnym mianem bastionu. W przybliżeniu podkowiasta formą lekka
wyniosłość z rodzajem małych „walików” biegnącymi jej skrajem od stron W, N i
E. Przypomina to bardzo „gródek” mający strzec dostępu do wody z opracowania
Maruszczaka. Gdyby
brama znajdowała się gdzieś w pobliżu, mogłoby to zapewnić pewien dodatkowy
walor obronny, jednak koncepcja profesora nie znalazła potwierdzenia w badaniach J. Kuśnierza i A. Urbańskiego, więc i tu może być podobnie. Na
zboczu powyżej niego widać też wyraźniejszy garb dochodzący do majdanu, bez
wyraźniejszych śladów wałów II i III (wg H Z. – A.), jakby przestrzenie te uległy
zasypaniu, może w części przez osuwiska z majdanu i wałów, a w jakiejś mierze
intencjonalnie? Może „bastion” ten ukształtował się podobnie, a cały ten garb
również starano się wykorzystać pod uprawę i stąd te waliki-miedze na jego krawędziach?
Nie da się wykluczyć i tego, że miejsce to starano się zagospodarować jeszcze
inaczej - odsyłam w tym miejscu do interesującego opracowania Marka Florka, które znajdziemy w Skarbach z przeszłości z roku 2018. Uwagę zwraca również to, że o ile wał IV zdaje się mieć swoją wyraźną
kontynuację za padołem, obiegającym ów „bastionik” od wschodu, o tyle możliwy relikt III jest widoczny słabiej. Może jednak układ wałów w tym miejscu był bardziej złożony niż
mogłoby nam się dziś zdawać?
Obraz uzyskany w geoportalu w NMT wraz z oznaczeniem wałów według Zoll-Adamikowej. Żółte prostokąty to lokalizacje przeprowadzonych przez nią wykopów. Poniżej zdjęcia "bastioniku", który na grafice przedstawiłem zaznaczyłem czerwonymi kropkami. Na zdjęciach poniżej dla uwydatnienia jego kształtu zaznaczony linią pomarańczową i czerwoną, na zewnątrz i wewnątrz linii ewentualnego wału.
Poniżej dla porównania domniemane niskie wały na "gródku" mającym bronić wedle Maruszczaka źródeł wody, niepotwierdzone w badaniach Kuśnierza i Urbańczyka.
Poniżej zdjęcia dalszej części wału IV (za przecinającymi go w 2 miejscach wyrwami).
I możliwe przedłużenie wału III, zdjęcia poniżej.
W połowie wysokości zdjęcia, po lewej widać wał IV, a III, słabiej zachowany, znajduje się powyżej niego.
Powyżej wał IV i III (od lewej).
Rzut ze strony przeciwnej, ku wyrwie.
W punkcie 6. znajduje się
najprawdopodobniej skrawek wału nr II – wedle oznaczeń Zoll – Adamikowej,
lepiej zachowanego od miejsca znajdującego się ok. 40 metrów dalej na północny
zachód.
4 zdjęcia powyżej - zachowany fragment wału II z pkt. 6., poniżej jego dalsza, lepiej zachowana część
2 zdjęcia powyżej to ujęcie od strony majdanu, poniżej z przedwala. Skarpa wewnętrzna - jak widać - nie jest zbyt wysoka.
Punktami nr 7, 8 i 10 oznaczyłem
prawdopodobny przebieg wału wewnętrznego - I, który Zoll – Adamikowa przecięła
nieco dalej na północ przekopem. Wydaje się, że ten I/lub wał II mógł/y opasywać
majdan ze wszystkich stron, choć biorąc pod uwagę wysokość i stromiznę stoków na zachodzie może wystarczyłby tam tylko jeden, biegnący po krawędzi majdanu.
Ciekawym jest czy wał I dochodził do reszty umocnień północno-zachodnich czy był
tylko fragmentaryczny, jak ukazuje to dzisiaj obraz w NMT. Zastanawiające są
pod tym kątem informacje uzyskane od mieszkańców okolicy uzyskane w trakcie
badań w latach 70-tych: „[…]widoczne są dwa uskoki terenu okalające równinne
plateau /ca 220x150 m/. W miejscu tych szkarp istniały za pamięci miejscowej
ludności co najmniej dwa wały”. Nie wiadomo czy chodzi tu o realną linię dwóch
wałów wokół majdanu czy też dwa wały obiegające go tylko na pewnym odcinku,
jako takie dla nich widoczne i "domyślone" w całości. Ślady dwu widoczne są do
dziś na pewno od wschodu. Powyżej przytoczyłem słowa ze skrótowego opisu badań, sporządzonego najprawdopodobniej przez H. Zoll - Adamikową, zamieszczonego w Informatorze Archeologicznym z r. 1972, poniżej podaję te z jej Wyników wstępnych badań..: ”Na polach północnej partii obiektu
rysują się dwa słabo widoczne, podłużne garbki uznane za resztę obwałowań częściowo
w wyniku badań wykopaliskowych, głównie zaś w oparciu o informacje starszych
mieszkańców wsi, pamiętających w tych miejscach dobrze zachowane wały ziemne,
niwelowane dopiero od ok. 50 lat (czyli od lat 20-stych) przez orkę. Jeden taki
garbek wysokości kilkunastu centymetrów zarejestrowano na północnej krawędzi
platformy i sygnowano jako wał I, powyżej niego zaznacza się wał II, opasując
całą północną i północno-zachodnią krawędź plateau (na tej ostatniej
przestrzeni w postaci wysokiej skarpy stanowi on granice areału uprawnego i
lasu). Następne trzy linie doskonale zachowanych nasypów (0,3 – 1 m wysokości)
i dzielących je głębokich fos znajdują się na zalesionych północno-zachodnich
zboczach […]. Oznaczono je jako obwałowania III-V”. Wydaje się, że obecna droga widoczna na obrazie NMT poniżej jako biegnąca z północy na południe, wzdłuż linii majdanu, biegnie po linii wału II, możliwe zatem, że właśnie to mogło doprowadzić do znacznej jego niwelacji.
Przedłużenie wału I sugeruje podłużny
garb widoczny w terenie (pkt. 8), jak i być może trochę lepiej zachowana jego część
nieco bardziej na południu (pkt 10), choć tu równie dobrze może chodzić o
erozyjną działalność natury. Teren wznosi się jednak wyraźnie po zachodniej
stronie drogi, zaś na mapie Szczegółowej Polski, ukazującej stan z 1892, a więc
z czasu, kiedy oba wały były najprawdopodobniej jeszcze dobrze widoczne (bo
wedle relacji zaczęto je rozorywać od lat 20-stych), wał ten biegnie wyraźnie, łącząc
się z VI wedle oznaczeń H. Z. - A. i zdaje się obwodzić majdan, zarówno od
wschodu, południa, jak i od zachodu.
Poniżej możliwy zachowany fragment wału I w pkt. 8. i jego przedłużenie biegnące ku południu
Kolejne pytanie dotyczy punktów
9, 11, 12 i 13. O ile ten pierwszy stanowić może wyniesienie po wale II, częściowo
zniwelowane biegnącą po nim drogą, o tyle nie wiadomo czy kolejne, które bardzo
przypominają formą fragment wału z punktu 19, są przedłużeniem II, czy też może
I? Lub są jednym, w który schodzą się te dwa? Nie wydaje mi się, by były to głęboczyzny,
gdyż od drogi są zbyt odsunięte i przez wygląd raczej ich na myśl nie przywodzą,
a przed nimi można dostrzec coś na kształt niezbyt głębokich fos. Drogę
puszczono tamtędy najprawdopodobniej już po ukształtowaniu się rozpadlin
parowu, których krańce widoczne są też po jej drugiej stronie. Te trzy podobne
do siebie odcinki owego garbu – najprawdopodobniej wału, o łącznej długości ok
47 m, są przecięte akurat przez nie. Ich obraz w NMT i terenie pozwala
domniemywać, że pierwotnie stanowiły one jeden ciąg, a obecne przerwy to wynik naturalnej erozji. Analogicznie zresztą do sytuacji w obszarze
pkt-ów 17, 18 i 19. Mogłaby to być zatem
dalsza część wału II, biegnąca tu znacznie bliżej I-go niż na północnym swym
odcinku, a droga poszła tam obniżeniem pomiędzy nimi, może fosą.
Powyżej możliwe relikty wału w pkt. 11, 12, 13 od północy. Poniżej od południa (pkt 13 i 2 poprzednie od dołu).
Miejsce oznaczone przeze mnie
jako punkt 14. znajduje się opodal wąwozu, który widoczny jest na mapach w
skali 1:25 000. Drogę puszczono tam powyżej niego. Po odniesieniu do siebie
obrazu z map, NMT i wyglądu tego obiektu, sądzę, że może on stanowić pozostałość
po pierwszym wschodnim wale (III - ogółem), który nie został ujęty na planie grodziska z
badań w latach 70-tych. W NMT widoczna jest ponadto prawdopodobna jego linia,
ciągnąca się na północny zachód i południe od tego miejsca, jako cień będący
najprawdopodobniej obrazem jego nikłej już skarpy zewnętrznej i/lub fosy przed
nim. Krągłe wyniesienie terenu, leżące na miedzy, oznaczone numerem 15. (do
którego niestety nie dotarłem), może być nikłą już pozostałością po
kolejnym wale widocznym na mapach (4. - licząc od majdanu i jednocześnie przedłużenie IV wedle oznaczenie H.Z-A.),
odbiegającym na północny zachód i południowy wschód od przeciwległego krańca
tego samego wąwozu. Znów sugeruje to zestawienie ze sobą przebiegu północnych
padołów, wąwozu i wałów z mapy z obrazem dostępnym w NMT.
Warto zwrócić uwagę na coś
jeszcze, co dodatkowo ułatwić może lokalizację niektórych z wałów. Choć przy tworzeniu wszystkich zamieszczonych tu map używano innych układów współrzędnych zauważyć można jednak na nich pewną regularność po przeciągnięciu linii od zakrętu jednej z dróg na zachodzie do ostrego krańca grodziskiego wzniesienia, a możliwe ze i samego grodziska, na wschodzie. Mam tu na myśli przede wszystkim odniesienie do map w skali 1:25 000. Linię tę zaznaczyłem na wcześniej załączonych mapach kreską niebieską.
Przywołam jeszcze raz pewne istotne według mnie fakty. Wedle informacji
ordynackiego geometry Bojanowskiego przekazanej M. Stworzyńskiemu górę otaczać
miały w latach 20-tych baterie, czyli wały o sześciu kondygnacjach, skąd wnosić
można, że było 6 linii wałów,
przynajmniej z którejś strony, najprawdopodobniej najlepiej „oswojonej”, znanej
przez ludzi, możliwe, że uprawianej. Jako pierwsze wylesionymi na pewno
przedstawione są majdan i północno-wschodnia część zbocza opadającego ku wsi na
Mapie Kwatermistrzostwa, ukazującej teren z lat 20 – 30-tych XIX wieku, przy
czym zagospodarowywanie tych ziem mogło być prowadzone znacznie wcześniej. W
latach 70-tych jest on jeszcze bardziej goły, a wyraźnie zaznaczony las – w północno-zachodniej
partii wzgórza i na zboczach schodzących ku głębokiemu parowowi na wschodzie –
pojawia się na przełomie XIX i XX wieku. Wały w partii północno-zachodniej
przetrwały do dziś w najlepszym stanie zapewne ze względu na to, że wzniesiono
je w dość stromym terenie, jak i że najdłużej pewnie wolne były od upraw.
Wschód, jako również najbliższy wsi, zdaje się najbardziej prawdopodobnym, także
ze względu na uwagę Maruszczaka, tj. najłagodniejsze i w związku z tym najłatwiejsze
do podejścia zbocze z tej właśnie strony. To tu potrzeba było najlepszego
zabezpieczenia. Przypuszczenia te zdają się znajdować potwierdzenie.
Helena
Zoll – Adamikowa pisze o dwóch wałach obejmujących majdan zapamiętanych przez
ludzi, którzy w latach 70 – tych kojarzyli z tej strony jeszcze tylko ten
najbardziej zewnętrzny. Dwa kolejne, widoczne na mapach (III i IV) zniknąć
musiały zatem lub stać się niezbyt wyraźnymi, gdzieś pomiędzy latami 90-tymi
XIX-go i 20-30 tymi XX-go wieku, skoro w 70-tych nikt już o nich nie pamiętał. Ich zniwelowanie mogło zajść szybciej, gdyż teren, na którym je wzniesiono, jest w większości względnie płaski czy raczej nie charakteryzuje się znacznymi skokowymi obniżeniami, które mogłyby utrudniać lub uniemożliwiać uprawy rolne albo podobną działalność (świadczą o nich do dziś zachowane miedze dzielące pola, widoczne w LIDAR). Mamy zatem w sumie 4 wały. Kolejnym był zapewne ten, po którym zachowały się
odcinkowe, acz wyraźne relikty, oznaczone przeze mnie jako miejsca 17, 18 i 19 oraz prawdopodobnie 16.
Ten zniknąć mógł jeszcze wcześniej, gdyż brak go na mapach, a tych jego
fragmentów nikt już może z wałami nie kojarzył. No i ostatni, najbliższy wsi, o którym również wspominała Zoll - Adamikowa. Ze względu na fragmenty wału V zachowane po obu stronach przecinającego go wąwozu oraz nasuwającą się ogólną koncepcję przyświecającą budowniczym tego założenia skłonny byłbym uwierzyć omawianym powyżej mapom i założyć, że także wał VI przecinał linię obecnego wąwozu i biegł dalej na wschód, może aż ku krawędzi tego wyniesienia. Suma wałów urosła nam zatem do 6-ściu. Dodatkowo
wydaje się logicznym, że jakiś wał (lub przynajmniej palisada) jako przedłużenie wału 6. lub 5. (V) zamykał też
pewnie przestrzenie między wałami II, III, IV, V i 6. w ich partiach południowo-wschodnich,
tj. od strony głębokiego parowu wcinającego się w wysoczyznę od doliny.
Takie przypuszczenie nasuwa także zamknięty na ogół układ innych, przeważających części
założenia oraz to, jak daleko poza przecinające je wąwozy schodziły ku wschodniemu parowowi na mapach wały III i IV, a także do dziś w terenie wał V. Przy założeniu obronnej funkcji grodu pozostawienie tych partii otwartymi stwarzałoby niebezpieczeństwo dość
łatwego wtargnięcia ewentualnego intruza właśnie tamtędy.
Pokusić się też można o pewne inne przypuszczenie. Biorąc pod uwagę możliwe współistnienie - przynajmniej w pewnym okresie czasu - grodu (X i XI w.) i osad (materiał ceramiczny z IX i X, a nawet XI w.) znajdujących się w dolinie Wieprza i kotlince na północny zachód od niego oraz odległość pomiędzy nimi i nim samym, jak również wielkość całego założenia, gród mógłby posiadać więcej niż jedną bramę w wale zewnętrznym, co najmniej dwie, by mieszkańcy obu grup osiedli mogli w miarę szybko schronić się za jego wałami. Zastanawiająca pod tym kątem może też być duża, wyraźna luka w wale nr VIII, na południu.
Całość, z zachowaniem zastrzeżenia co do pewnego przybliżenia, zdaje mi się sugerować trochę inny od proponowanych dotychczas obraz układu założenia:
Zarys możliwego układu grodu naniesionego na NMT na podkładzie mapy ortograficznej. Źródło: geoportal.gov.pl
Czerwoną linią ciągłą naniosłem przebieg zachowanych reliktów wałów, ciągłą pomarańczową - możliwe, niekiedy wyraźniej zachowane w terenie części ich przedłużeń, żółtą - prawdopodobny przebieg ich linii w pozostałych partiach, który nasuwają zachowane możliwe, zachowane do dziś relikty, mapy i LIDAR.
Żółte linie przerywane i kropkowane - domniemany przebieg możliwych partii wałów, nie zachowanych raczej do dziś w terenie.
Jeśli zmierzyć zaś tak wyznaczoną jego powierzchnię, obszar grodziska może być większy, sięgając nawet 24-25 ha.
i "kataster" na podkładzie obrazu w NMT, na którym widać, że relikty wałów nie pokrywają się raczej z granicami działek, przynajmniej współczesnymi, www.geoportal.gov.pl
Adam Piejko
Osobno zamieszczam zdjęcia wałów oznaczonych przez H. Zoll-Adamikową jako VI i VIII.
Zapraszam też do lektury innych moich materiałów poświęconych grodziskom w Feliksówce/Lipsku Polesiu, Krasnymstawie, Leszczynie, Skibicach czy Śniatyczach.
Osobno zamieszczam zdjęcia wałów oznaczonych przez H. Zoll-Adamikową jako VI i VIII.
Zapraszam też do lektury innych moich materiałów poświęconych grodziskom w Feliksówce/Lipsku Polesiu, Krasnymstawie, Leszczynie, Skibicach czy Śniatyczach.
Literatura:
Banasiewicz Ewa, Grodziska i zamczyska
Zamojszczyzny, Zamość 1990, s. 71-73. http://cyfrowa.biblioteka.zamosc.pl/dlibra/docmetadata?id=2181&from=pubstats
Gurba Jan, Grodziska Lubelszczyzny, Lublin
1976, s. 18.
Gurba Jan, Orłowski Ryszard, Mikołaj
Stworzyński - nieznany inwentaryzator grodzisk południowej Lubelszczyzny z
początków XX w., „Wiadomości Archeologiczne” 1956, t. 23, s. 69-70.
Florek Marek, Grody plemienne południowej
Lubelszczyzny. Grody z okresu plemiennego na Lubelszczyźnie, cykl Skarby z
Przeszłości wyd. przez WKZ, 2018, s. 71-123. https://www.wkz.lublin.pl/images/stories/Skarby_Grody_2018.pdf
Kuśnierz Jerzy, Urbański Andrzej, Badania
archeologiczne w obrębie wczesnośredniowiecznego kompleksu osadniczego w
Guciowie na Roztoczu (pow. Zamość, woj. lubelskie). Materiali i doslizdeninnija z arheeologii Prikarpattja i Volini 12, 304-315.
Kuśnierz Jerzy, Urbański Andrzej, Ratowniczo-sondażowe
badania archeologiczne w obrębie wczesnośredniowiecznego kompleksu osadniczego
w Guciowie, gm. Zwierzyniec, pow. Zamość. Seminarium Trepczańskie. Sanok 2007,
s. 37–42.
Machnik Jan, Badania archeologiczne na Roztoczu
Lubelskim w 1959 r., „Sprawozdania Archeologiczne”, t.12, 1961, 95-98. http://www.rcin.org.pl/dlibra/docmetadata?id=17816&from=publication
Maruszczak Henryk, Wczesnośredniowieczne grodzisko w Guciowie na Roztoczu: wnioski z analizy jego topografii i warunków fizjograficznych regionu: (przyczynek do studiów nad Grodami Czerwieńskimi). Archeologia Polski Środkowowschodniej, t. 2, 1997 s. 227-236. http://bazhum.muzhp.pl/media/files/Archeologia_Polski_Srodkowowschodniej/Archeologia_Polski_Srodkowowschodniej-r1997-t2/Archeologia_Polski_Srodkowowschodniej-r1997-t2-s227-236/Archeologia_Polski_Srodkowowschodniej-r1997-t2-s227-236.pdf
Maruszczak Henryk, Warunki posadowienia oraz
koncepcja i technika budowy wałów obronnych wczesnośredniowiecznego grodziska w
Guciowie, pow. Zamość, w świetle analizy ich przekroju geologicznego.
Archeologia Polski Środkowowschodniej, t. 4, 1999 s. 144-147. http://bazhum.muzhp.pl/media//files/Archeologia_Polski_Srodkowowschodniej/Archeologia_Polski_Srodkowowschodniej-r1999-t4/Archeologia_Polski_Srodkowowschodniej-r1999-t4-s144-147/Archeologia_Polski_Srodkowowschodniej-r1999-t4-s144-147.pdf
Nosek Stanisław, Materiały do badań nad
historią starożytną i wczesnośredniowieczną międzyrzecza Wisły i Bugu, „Annales
UMCS” 1951, t. 6, sec. F, s. 365.
Prusicka-Kołcon Ewa, Grodzisko Guciów na
stronie zabytek.pl https://zabytek.pl/pl/obiekty/guciow-grodzisko
Stworzyński Mikołaj, Opisanie
statystyczno-historyczne dóbr Ordynacji Zamoyskiej // Biblioteka Narodowa w Warszawie, Biblioteka Ordynacji Zamojskiej, 1834, rękopis 1815.
Zoll-Adamikowa Helena, Wyniki wstępnych
badań wczesnośredniowiecznego zespołu w Guciowie, Pow. Zamość, Sprawozdania
Archeologiczne, t. 26, 1974, s. 115-169. http://rcin.org.pl/Content/23916/WA308_38703_P243_WYNIKI-WSTEPNYCH_I.pdf
Zoll-Adamikowa Helena? Zakład Archeologii
Małopolski lnstytutu Historii Kultury Materialnej PAN w Krakowie, Informator
Archeologiczny, Badania rok 1971, MKiS, PAN, PTA, Warszawa 1972, s. 173-174 https://www.nid.pl/upload/iblock/4f9/4f9615ba6edfa5fd9bfe2fcfc1e10051.pdf
dziekuje za przyblizenie kolosa dobra robota stanislaw jachymek
OdpowiedzUsuńProszę bardzo. Warto to grodzisko bardziej wyeksponować, bo nie jest zbyt dobrze znane, a nie znajduje się daleko od zagrody i mogłoby stanowić dodatkową atrakcję.
Usuń